Gymguru.pl

Gymguru jest rozwinięciem bloga Orbitrekguru.com. Tu dowiesz się jak wyposażyć domową i profesjonalną siłownię. Znajdziesz recenzje najlepszego sprzętu fitness, porównania i porady. Od orbitreków i bieżni po ciężary, akcesoria i dodatki. Nadal jest to największa skarbnica wiedzy o orbitrekach we Wszechświecie :D

Zapraszam do zadawania pytań po moimi filmami na Youtube.

domowa siłownia
Jak wyposażyć domową siłownię?
jaki orbitrek kupić
Jaki orbitrek kupić - ekstensywny poradnik.
jaką bieżnię kupić do domu
Jak dobrać bieżnię elektryczną by na tym nie stracić.
trening cardio w domu
Sprzęt cardio który warto mieć w swojej siłowni.


Promocje na orbitrek, bieżnię, rower i sprzęt fitness.
Promocje na orbitrek, bieżnię, rower i sprzęt fitness.

Drodzy czytelnicy, dział Promocji aktualnie nieczynny, kody rabatowe nie są aktywne. O wznowieniu działu będziemy informować.



Recenzje orbitreków, bieżni, rowerów, wioseł... opinie użytkowników, porównania, testy długodystansowe, informacje o awaryjności i właściwościach użytkowych sprzętu fitness.

orbitreki opinie bieżnie opinie
Recenzje i testy sprzętu fitness



Home gym blog

Spirit CT800 test bieżni elektrycznej wysokiej klasy

Pełna recenzja pisemna bieżni elektrycznej Spirit Fitness CT800 tutaj

0 Comments

Będzie drożej

Szanowni czytelnicy. W związku z rosnącym popytem, cenami stali oraz transportu kontenerowego, nadchodzą nowe podwyżki cen sprzętu fitness. W II i III kwartale 2021r ceny będą tylko rosnąć i nie przewidujemy obniżek do końca roku. Ceny na IV kwartał roku są jeszcze nieznane. Dostępność deficytowych produktów pozostanie mocno ograniczona. Towarowe braki jak i podwyżki najbardziej dotyczą produktów ciężkich i wysoko-gabarytowych czyli sprzętu cardio, orbitreków, bieżni oraz ciężarów, talerzy, kettli i sztang. Te produkty warto kupić teraz, bo taniej nie będzie. Akcesoria małe, gumy i pasy będą mniej dotknięte podwyżkami, ale na pewno nie będą tanieć. Jeśli planowaliście zakupy sprzętu fitness w tym roku, to to jest dobry moment na podjęcie decyzji.

 

W ciągu ostatnich 18 miesięcy koszt transportu z Chin do Polski wzrósł o 500%. Ceny stali w Chinach wzrosły o 50%. Produkcja w Europie praktycznie nie istnieje i wszyscy jesteśmy uzależnieni od dostaw z Chin i Tajwanu. Więcej informacji na temat podniesienia cen transportu tutaj: https://www.drewry.co.uk/supply-chain-advisors/supply-chain-expertise/world-container-index-assessed-by-drewry.

 

Popyt na sprzęt fitness w 2020r wzrósł o 300% i ta tendencja utrzymuje się także w roku 2021. Producenci nie tylko nie nadążają z produkcją, ale też są ograniczeni brakiem surowców i wielomiesięcznymi opóźnieniami transportowymi. Osobiście przewiduję, że wzrost cen jak i deficyt produktowy dotyczący branży fitness przeniesie się też na inne dobra użytkowe, w szczególności te wysoko-gabarytowe i ciężkie. Już jest to odczuwalne w motoryzacji, ale szybko przeniesie się na inne branże, więc jeśli planowaliście zakup czegokolwiek dużego lub ciężkiego, to warto się pospieszyć.

0 Comments

HMS Loop 06 i trening w elewacji

Testy bieżni HMS Loop mocno się przedłużyły, bo trwają od wielu miesięcy. Warto było czekać, bo Loop 06 uczestniczy w moim nowym projekcie treningów chodzenia pod górkę. Jak do tej pory wyniki uważam za bardzo obiecujące zarówno pod kątem odchudzania jak i poprawiania kondycji. Więcej tutaj...


0 Comments

Domyos EL 900 - najlepszy orbitrek z Decathlonu

Moja ocena 4/5

Komfort treningu - bdb.

Właściwości użytkowe - dbd.

Jakość - db

Niezawodność - nieznana

Gwarancja i serwis - średnia

Wygląd - db.

Wyposażenie - średnie

Cena - dobra

Q - 10

 

Cena w dniu testu 3500 zł (Marzec 2021)

Czytaj dalej...

0 Comments

Jaki orbitrek kupić w 2021r.

Jaki orbitrek kupić w 2021r.

O ile 2020r był dla branży fitness nietypowy, o tyle rok 2021 wcale nie zapowiada się lepiej. Dostępność sprzętu fitness jest bardzo słaba i pomimo znacznego wzrostu cen, podaż nie nadąża za popytem.

 

Prosty przykład to ceny i dostępność najpopularniejszych w ciągu 2 lat:

Xterra FS3.5e

Marzec 2019 - 2200zł (dostępny od ręki)

Marzec 2020 - 2500zł (słaba dostępność)

Marzec 2021 - 3100zł (bardzo słaba dostępność)

 

Xterra FS3.9

Marzec 2019 - 3000zł (dostępny od ręki)

Marzec 2020 - 4000zł (słaba dostępność)

Marzec 2021 - 4250zł (bardzo słaba dostępność)

 

Podobnie kształtowały się ceny innych marek i modeli, za wyjątkiem Domyosa z Decathlonu, który tylko nieznacznie podniósł ceny, przy słabej i bardzo słabej dostępności.

Innymi słowy, ceny rosną i podaż nie nadąża za popytem. Wzrost cen wyniknął ze zwiększonego popytu (+300% w ujęciu światowym), wzrostu cen transportu z Chin oraz wzrostu cen stali w Chinach. Owszem, znaczna większość światowego sprzętu fitness pochodzi z Chin.

 

W Marcu 2020r. Mądrość ludów i obiegowe opinie głosiły, by wstrzymać się z zakupem, bo we Wrześniu będziemy mieli wysyp lekko używanych orbitreków na OLX i Allegro sprzedawanych za bezcen. Teraz wiemy, że każdy kto przepłacił za orbitrek w Marcu 2020, zrobił bardzo dobry interes, najpewniej może sprzedać roczny sprzęt i jeszcze na nim zarobić.

Tak doszliśmy do odpowiedzi na kluczowe pytania - czy kupić orbitrek w 2021r i jeśli tak, to jaki?

 

Ad.1 Owszem kupić. Jako dystrybutor, jestem w stałym kontakcie z fabrykami, mam informacje z pierwszej ręki i wiem, że dostępność do końca roku będzie ograniczona a ceny wysokie. Dlatego polecam kupić.

 

Ad.2 Co kupić? Tego nie jestem już pewien. Od kilku lat bliżej współpracuję z markami Spirit i Xterra i polecam produkty tych marek. Konkretnie modele FS3.5, FS3.9e i praktycznie wszystkie ze Spirita. Dobry stosunek ceny do jakości ma Domyos, jeśli jest dostępny.

 

Do 1000zł - nie brał bym nic, bo badziew, który przed pandemią kosztował 500zł, teraz kosztuje 1000zł i jest to sprzęt jakości tragicznej.

 

Do 2000zł - Domyos EL520 jeśli jest dostępny. Ten model zdrożał tylko o 20-30% i jest to jedyny w miarę sensowny, budżetowy model, który jest umiarkowanie solidny, ale z napędem tylnym, więc też umiarkowanie wygodny.

 

Do 3000zł - Xterra FS3.5e. Absolutny klasyk, jak VW Golf i Toyota Corolla, który zdrożał o 40-50%. Chyba najpopularniejszy i najbardziej znany orbitrek przednionapędowy w Polsce. Zawsze polecam, jeśli jest dostępny.

 

Do 5000zł - Domyos EL900, już za 3500zł. Znam ten model z przelotnych testów, ale robi dobre wrażenie i jest na gwarancji Decathlonu, który w jako tako wywiązuje się z serwisów. 3500zł do 4500zł trzeba zapłacić za FS3.9e marki Xterra. Pewniejszy niż poniedziałkowa pomidorowa po niedzielnym rosole. Mój osobiście ulubiony orbitrek, znany od lat koń roboczy, który nie psuje się i w sumie wszystko robi dobrze. Jeśli w tym przedziale cenowym uda wam się upolować jakiś model marki Spirit, to polecam każdy. Podobnie przednie napędy marki Kettler z serii Skylon.

 

Pow. 5000zł - praktycznie wszystko marek Spirit, Sole, Kettlery Skylon, Horizon z serii Andes. Regenerowane sprzęty klubowe marek Precor, Technogym, Life jeśli znajdziecie na nie miejsce.

 

Gdzie kupić?

Odradzam Olx i Allegro - nic tam nie ma, a możne się nieźle naciąć.

Polecam sklepy specjalistyczne, wiarygodne sklepy internetowe, Decathlon, czasami w sieci Makro można coś upolować i na FB marketplace.

 

Przedsprzedaż to jedna z opcji zakupowych, którą nie chwaląc się wprowadziłem do handlu sprzętem fitness jako pierwszy w Polsce w 2015r. Zazwyczaj polecam tą formę ze względu na bardzo atrakcyjne ceny, ale w ciągu ostatnich 12 miesięcy, żaden sprzęt nie leżał na moim magazynie dłużej niż kilka dni. Praktycznie wszystko wyprzedaje się w przedsprzedaży, zanim fizycznie dotrze do Polski. Jeśli macie cierpliwość, to jest to jeden z pewnych sposobów by zbliżyć się do cen sprzed pandemii.

0 Comments

Darmowy poradnik orbitrekowy

0 Comments

Smarowanie rolek w orbitreku

Noworoczne postanowienie dla wielu oznacza odkurzenie orbitreka i wznowienie treningów. Przed przystąpieniem do ćwiczeń warto szybko przesmarować rolki.

2 Comments

Porównanie bieżni Spirit

0 Comments

Dyskopatia - nowe wnioski

Po 3 miesiącach codziennego życia z umiarkowanym bólem dyskopatycznym a następnie kilku tygodniach bezbolesnej egzystencji, nadal trudno jest mi skorelować występowanie bólu z konkretnymi czynnikami, ale mam trop.

 

1. Mniej siedzenia

2. Aktywacja pośladka

3. Uwodnienie i dieta

4. Stres

 

Kilka ostatnich miesięcy żyłem w stanie bólu na tyle dużego, że nie mogłem ćwiczyć. Jak nie ćwiczę, to przy okazji robię sobie przerwę od zdrowej diety, mniej piję wody, więcej alkoholu i kawy. Co za tym idzie, więcej czasu spędzam w pracy czyli przy komputerze. Do tego doszedł spory stres związany z pracą. Tak upłynęły mi 3 miesiące, po których stwierdziłem, że już dłużej nie mogę żyć bez treningu, bo wysiadam fizycznie i przede wszystkim mentalnie. Wróciłem do treningów trochę forsując ból i gdy okazało się, że nie jest gorzej to poszedłem za ciosem i zacząłem ogólnie więcej się ruszać, mniej siedzieć itd.

 

Do tego robię nowe ćwiczenia mocniej aktywujące pośladek np. glute bridge i różne wznosy. Olałem McKenziego, bo nie przynosiło to rezultatów, w zamian dodając jedno ćwiczenie na rozluźnienie kręgosłupa.

 

Po 4 dniach nowej drogi, polepszyło mi się na tyle, że wróciłem do ćwiczeń siłowych. Stan się minimalnie pogorszył ale nadal czuję się nieźle i od 4 tygodni trenuję. Dziś zamierzam dołożyć do ćwiczeń dietę. Głównie chodzi tu o sporą ilość wody, ograniczenie kawy, alkoholu i ogólne zwiększenie ilości jedzenia. O wodzie przypomniał mi mój trener, natomiast teraz dopiero skojarzyłem, że ćwicząc siłowo zawsze jadłem więcej. Dzieje się to automatycznie, po prostu jestem częściej głodny. Przy tym czuję się trochę lepiej i ból jest mniejszy. Może daje to lepszą regenerację? Może to efekt placebo, ale korelacja jest ewidentna - więcej, lepszej jakości jedzenia = mniejszy ból pleców. Tu dodam, że nigdy nie odżywiam się źle, nie jem byle czego nawet w czasie wolnym od diety. Zaczynam myśleć, że sama ilość kalorii lub innych składników może mieć znaczenie. Aktualnie staram się jeść to co zwykle, ale więcej.

 

Stres praktycznie zawsze jest związany z pogorszeniem mojego zdrowia. Przekłada się on na gorszy sen, mniejszy apetyt, słabsze treningi pogorszenie jakości życia. Niestety trudno jest go wyeliminować lub nawet zmniejszyć. Ruch i trening zdecydowanie pomaga, ale jak dookoła dzieją się trudne do ogarnięcia rzeczy, to człowiek robi się bezsilny i ulega. Szczególnie gdy trudna sytuacja się przedłuża.

Nie sądzę, żeby któryś z wymienionych czynników był tym kluczowym, ale możliwe, że sumarycznie czynniki mogą przełożyć się na gorszą regenerację, spięcie całego ciała i w efekcie ból.

 

Dajcie znać, co o tym sądzicie, może ktoś ma jednak kuloodporny sposób na poprawę komfortu życia.

4 Comments

Jak ćwiczyć na orbitreku, poradnika część druga

0 Comments